03 listopada 2007

zmiana podejścia

Szef TVN24 do dziennikarzy:

"Przez dwa lata waliliśmy w obóz rządzący. Tak dalej być nie może. Jesteśmy telewizją niezależną, więc teraz będziemy kopać opozycję!"

19 października 2007

Dziecko potrafi...



...to była prawie 2-letnia Lilly:-)

18 października 2007

08 października 2007

Strata czasu

14 września 2007

23 czerwca 2007

Dużo ćwiczyć w domu...



Daria:

"-Ja też chcę tą gitarę!"

18 marca 2007

3

Zmiany, zmiany, zmiany...

...Silvija znalazła pracę. Jej rozpoczęcie wiązało się z tygodniowym szkoleniem w Warszawie. Daria nieobecność Mamy przez tak długi czas przyjęła nadzwyczaj zaskakująco.

"Mama pojechała do pracy do Warszawy pociągiem"
No i tyle... wiedziała, że należy wołać w nocy tatę, bo mama jest daleko. Tata poradził sobie całkiem nieźle w całodobowym zastępowaniu Mamy... pełen sukces:)

O 1:25 minęły 3 lata od kiedy Daria pojawiła się wśród nas.... była impreza na którą wpadło parę Znajomych Dzieci z Rodzicami... tort, te sprawy...
Było BARDZO FAJNIE!!!

Princess Daria makes a wish...

No i zmiana kolejna związana z pójściem Silviji do pracy jest taka, że od 1 kwietnia Daria będzie Przedszkolanką... tak, tak, to nie pomyłka: przedszkolanka to żeńska odmiana "przedszkolaka", a nie jak myślałem od wielu lat pani, która się dziećmi w przedszkolu zajmuje. Taka pani to "nauczycielka przedszkola", albo po prostu "wychowawczyni":)
Jak to będzie... czas pokaże... Tata martwi się najbardziej:|

27 lutego 2007

Matrix Restrukturyzacje

Restrukturyzacje... coś narzuconego odgórnie, zazwyczaj nie są "po naszej myśli". Niestety chcąc, nie chcąc, niejednokrotnie trzeba się dostosować. Życie musi toczyć się dalej,... show must go on! Zapewne w życiu każdego nadszedł (lub nadejdzie) dzień, gdy musiał postąpić wbrew, by dalej trwać. Czasem wiąże się to z nowym wyzwaniem, nowymi doświadczeniami, nabywaną wiedzą, czasem nie. Restrukturyzacje w dziale mam już za soba 3... teraz nadchodzi 4ta... globalna, może wielki finał... a więc szykuje sie na...
...
...Matrix Restrukturyzacje

23 stycznia 2007

wiem, ale nie powiem (...leżę)

Ktos chętny? Miejsca leżące jeszcze są;-)

10 stycznia 2007

Modlitwa zestresowanego pracownika

"Panie, daj mi siłę do zaakceptowania rzeczy, których nie mogę zmienić; odwagę do zmiany rzeczy, których nie mogę zaakceptować; mądrość, abym ukrył ciała tych którzy mnie dzisiaj wkurwili.

Spraw abym uważał, czy palce które przydeptuję dziś, nie są połączone z dupami, w które będę musiał włazić jutro.

Pomóż mi zawsze dawać z siebie w pracy 100%... 12% w poniedziałek, 23% we wtorek, 40% w środę, 20% w czwartek, 5% w piątek.

I pomóż mi pamiętać... kiedy mam naprawdę zły dzień i zdaje mi się, że wszyscy dookoła chcą mnie wkurwić, niech nie zapomnę, że do zrobienia smutnego wyrazu twarzy potrzeba aż 42 mięśni, a tylko 4 do wyprostowania środkowego palca i powiedzenia im, że mogą mi skoczyć!"