10 listopada 2006

to ja do Białegostoku

Takiego kandydata to tylko pozazdrościć. Nie jest to żadna agitacja, na łamanie ciszy przedwyborczej za wcześnie... to po prostu głos pełen podziwu dla kandydata na prezydenta miasta Białystok.
Dla tego pana duże oklaski... za odwagę cywilną przede wszystkim. A oto co mówi o sobie:

2 komentarze:

ania pisze...

ten pan w sweterku to jest prawdziwy,;), ale czad. Ciekawe ile zebral glosow...

GonsioR pisze...

Już pisze: 1676 głosów:)