02 listopada 2006

zaległości, a może nie...

Przedwczoraj - spokojny wtorek - po pracy (dzień kolejny komunikacyjnego koszmaru, który nawiedził Łódź po raz kolejny) postanowiłem odwiedzić Dziadka i Prababcię, tym bardziej, że pogodę zapowiadali na 1go listopada nieciekawą. Melancholia...




I rzeczywiście: wczoraj (1 listopada) w ciągu dnia wiało strasznie i momentami lało:

...a w nocy spadł śnieg (1/2.11):

Ciekawe, czy utrzyma się do rana?

A tymczasem Ania dziś spacerowała po Cmentarzu Père-Lachaise. Wybieram się na przechadzkę wirtualną, ktoś idzie ze mną?
Aniu, pamiętaj następnym razem o świeczce dla Jima!

P.S. (9:00) Śnieg się utrzymał, Daria widziała:)

6 komentarzy:

marcin pisze...

Ja z Jimem wypalilem nawet fajke:
http://marcin2005paris.blogspot.com/2005/03/cimitiere-du-pere-lachaise-smoking.html

GonsioR pisze...

oooo... SUPER!

marcin pisze...

A jak zrobic zeby link byl faktycznie linkiem?
I pytanie drugie za dodatkowe 100 punktow:
-jak zrobic zeby link byl linkiem otwierajacym sie w nowym oknie a nie w oknie z ogladana strona?

Chyba wydumalem cos ale co tam...
Pozdro z Ladka!

GonsioR pisze...

Szczegóły znajdziesz w opisie języka HTML

Zwróć uwagę na znacznik target="_blank", to on decyduje o otwieraniu w nowym oknie.

GonsioR pisze...

Zdaje się, że target="_blank" nie działa w komentarzach, ale jak najbardziej w treści postów.

ania pisze...

link do przechadzek po cmentarzu rewelka!
pogoda mniej, mam nadzieje, ze sie poprawi jak przyjade...