zaległości, a może nie...
Przedwczoraj - spokojny wtorek - po pracy (dzień kolejny komunikacyjnego koszmaru, który nawiedził Łódź po raz kolejny) postanowiłem odwiedzić Dziadka i Prababcię, tym bardziej, że pogodę zapowiadali na 1go listopada nieciekawą. Melancholia...



I rzeczywiście: wczoraj (1 listopada) w ciągu dnia wiało strasznie i momentami lało:
...a w nocy spadł śnieg (1/2.11):
Ciekawe, czy utrzyma się do rana?
A tymczasem Ania dziś spacerowała po Cmentarzu Père-Lachaise. Wybieram się na przechadzkę wirtualną, ktoś idzie ze mną?
Aniu, pamiętaj następnym razem o świeczce dla Jima!
P.S. (9:00) Śnieg się utrzymał, Daria widziała:)



6 komentarzy:
Ja z Jimem wypalilem nawet fajke:
http://marcin2005paris.blogspot.com/2005/03/cimitiere-du-pere-lachaise-smoking.html
oooo... SUPER!
A jak zrobic zeby link byl faktycznie linkiem?
I pytanie drugie za dodatkowe 100 punktow:
-jak zrobic zeby link byl linkiem otwierajacym sie w nowym oknie a nie w oknie z ogladana strona?
Chyba wydumalem cos ale co tam...
Pozdro z Ladka!
Szczegóły znajdziesz w opisie języka HTML
Zwróć uwagę na znacznik target="_blank", to on decyduje o otwieraniu w nowym oknie.
Zdaje się, że target="_blank" nie działa w komentarzach, ale jak najbardziej w treści postów.
link do przechadzek po cmentarzu rewelka!
pogoda mniej, mam nadzieje, ze sie poprawi jak przyjade...
Prześlij komentarz