grudzień...
Grudzień jest miesiącem magicznym.
To w grudniu jak co roku w naszym domu ubieramy choinkę. W tym roku dzielnie pomagała nam Daria:)
To w grudniu Mikołaj może zrobić prezent 2 razy:) Daria w tym roku poznała Świętego Mikołaja, nawet siedziała u niego na kolanach i dostała prezent:)
To w grudniu jest Wigilia i Święta Bożego Narodzenia, gdy spotykamy się w gronie rodzinnym i ze znajomymi... większość ma wolne i jest miło. Niestety Wigilie nigdy już nie będą takie jak poprzednie:( Nie ma z nami już Dziadka, nie spędzimy tego dnia również z Babcią, spotykamy się za to w II Dzień Świąt. Ogólnie można powiedzieć, że grafik napięty i wypełniony spotkaniami rodzinnymi i ze znajomymi:) Tak to już w grudniu bywać potrafi.
I na koniec... to również w grudniu lat temu 32 piszący te słowa przyszedł na świat. Tak się spieszyłem żeby się urodzić w dniu 45 urodzin Mojej Babci, że aż przyszedłem na świat o 2 miesiące za wcześnie, ale się udało:) I tak oto Babcia zaproponowała bym obchodził również tego dnia imieniny i zostałem Darkiem:)
Grudzień, Święta, koniec roku... stary rok się kończy, oby nowy był lepszy, więc...:
Życzymy wszystkim Wesołych Świąt!!



3 komentarze:
Grudzien to moj ulubiony miesiac.
Bo grudzien jest fajny.
I slowo "fajny" tez jest fajne.
To co? Do zobaczenia w Lodzi, he?
P.S.
Ja tez sie urodzilem w grudniu. :-)
Tylko mnie sie nigdzie nie spieszylo i wypadlem w ostatni dzien. :-)
Na deser:
http://trocheglupi.blox.pl/2006/12/dziad-w-czerwonym.html
:-)
fajny deser:)
Właśnie przeczytałem u Ciebie żeś grudniowy:) to się za to chyba jakimś piwkiem trykniemy w sobotę(???)... już się Silvija z Anią dogadywała w tej sprawie i wszystko wskazuje na to że damy radę:)
Prześlij komentarz