31 grudnia 2006

la noche mexicano

I tak oto zbliżyliśmy się do końca roku... jaki był, taki był, dużo się wydarzyło... były rzeczy mniej fajne, i te wesołe też. Nowy 2007 Rok bedzie lepszy, czego sobie i Wam życzymy!!

'myspace

Dziś Dzień Ostatni 2006 Roku, a tymczasem wczoraj odwiedzili nas Agata i Wojtek. Było jak w Mexico: burritos, cerveza con limón, nachos, salsa. Degustacja na całego:) Agata nauczyła Darię cza-czę, Wojtek jak się robi profesjonalne zdjęcia. Było miło, powspominaliśmy, pooglądaliśmy fotki... koniecznie trzeba powtórzyć;-)

2 komentarze:

jotesz pisze...

A potem ani się człek obejrzy i pannica skończyła dwa fakultety i jest dostępna na skype...

GonsioR pisze...

HEHE... kto wie czy ten Skype nie bedzie wcześniej niż fuckultety:)